mogłabym być legendą...
Link 18.11.2016 :: 01:46 Komentuj (3)

musiałam dziś oddać krew i jakieś części mnie na rytualne badania. Siedziałam w długiej i mało znośnej kolejce. Nie sposób było nie podsłuchiwać rozmów 'braci w plusie'
jeden z nich opowiadał, że kiedyś spotkał człowieka, który już 15 lat chodzi z plusem po świecie. 

bo takie gadki uświadamiają mi mój staż - latam sobie z tym wirkiem jak by nie było już 22 lata, z czego ponad 8 na lekach 
czyli leki biorę dłużej niż niektórzy z tych 'braci' są zakażeni...
szkoda mi ich... nikt do nich nie dotarł z jasnym przekazem co to jest i jak można uniknąć plusa...

prawie odgryzłam sobie język, ale nie zdecydowałam się zagadać - trochę też nie chciałam żeby niemowlaki pospadały z wrażenia z krzeseł...







statystyka


powered by Ownlog.com